Posted by Zosia | Posted in Logopedycznie, Moja czytelnia | Posted on 27-06-2011
Tagi: autyzm, czytelnia internetowa, ibuk, jak diagnozować autyzm, jak rozpoznać autyzm?, książka o autyzmie, logopeda Wrocław, teoria umysłu

Publikacja okładki za zgodą ibuk.pl
Przyznam szczerze, że myślałam, iż przez “przejdę” szybko. Ale tak mocno mnie zainteresowała, że przeczytałam ją od deski do deski. I Wam też to radzę, jeśli choć trochę ciekawi Was tematyka autyzmu.
Na temat autorki nie będę się tu rozpisywać, bo jeśli poszukujecie konkretnych informacji oraz szerszej bibliografii, to myślę, że w sieci znajdziecie więcej interesujących informacji. Samą książkę możecie wypożyczyć w lub po prostu kupić. Skupię się na jej treści.
to zbiór czternastu artykułów, czy raczej prac naukowych, spoglądających na autyzm z wielu płaszczyzn. Są tam teksty wielu pracowników naukowych, terapeutów i badaczy autyzmu, którzy nad głównym tematem pochylają się wnikliwie i w bardzo przystępny dla każdego sposób. Myślę, że to dość istotna informacja, bo nie raz spotykałam się z pracami, które, mimo walorów merytorycznych, trudno było przyswoić ze względu na tak ściśle naukowy język, że np. zainteresowany tematem rodzic (niekoniecznie przecież po studiach z pedagogiki czy psychologii) musiałby siedzieć nad lekturą w towarzystwie słownika. W przypadku opisywanej książki nie ma takiej potrzeby — w jasny i zrozumiały sposób przedstawia nam wiele zagadnień. Początkowo trochę denerwowało mnie, że wiele razy powtarza się tam wyjaśnianie samego pojęcia “autyzm”, ciągłe nawiązywanie do objawów czy przyczyn, ale patrząc na charakter tej książki (zbiór prac pod redakcją, a nie całość jednego autora) nie mogło być przecież inaczej. Ponadto daje to możliwość czytania poszczególnych artykułów niekoniecznie w takiej kolejności, w jakiej są umieszczone, a nawet tylko tych, które Was interesują, bez konieczności czytania całości.
Muszę przyznać, że żaden rozdział mnie nie znudził. Każdy bowiem stara się wyjaśnić coś innego, z innej strony spogląda na zaburzenie, jakim jest autyzm oraz to, co jest z nim związane. Mam jednak swoich faworytów. Pierwszy to tekst Agaty Gruny-Ożarowskiej pt. “Umysł niewspółodczuwający. Neurobiologia autyzmu.” Znajdziecie tam wiele ciekawych teorii na temat zmian w mózgu u osób autystycznych, zarówno jeśli chodzi o objawy jak i pewne i domniemane przyczyny tego zaburzenia.
Drugi faworyt to “Wczesne diagnozowanie autyzmu — perspektywy i dylematy” Małgorzaty Skórczyńskiej. Wypływa tu sporo rzeczy na temat tego, jak ciężko nadal, mimo zaawansowanych badań i znacznie szerszej niż dawniej wiedzy na temat autyzmu, rozpoznać w miarę wcześnie to zaburzenie. Najczęściej to rodzice pierwsi są zaniepokojeni np. brakiem mowy u dziecka lub specyficznymi zachowaniami. Niestety, nadal bardzo często zdarza się, że trafiają na niedouczonego pediatrę, który albo twierdzi, że dziecko z tego wyrośnie (!) albo nie potrafi dobrze pokierować rodzicami, by znaleźli fachową pomoc. Wiele przypadków, które mogłyby być zdiagnozowane wcześniej (wczesna diagnoza=wczesna interwencja) trafia do specjalistów od autyzmu i terapeutów dość późno, a przecież im szybciej rozpocznie się terapię, tym lepiej dla małego pacjenta. Inna autorka, Beata Płażewska, w tekście “Dylematy diagnostyczne związane z występowaniem zaburzeń łączonych. Historia dwóch małych chłopców — długa podróż przez nieznane” pokazuje prawdziwy dramat błędnej diagnostyki oraz tego, jak autyzm może być mylony np. z ADHD i jak przykre konsekwencje może mieć to dla dziecka i jego rodziny. Etykietowanie małych dzieci przez nauczycieli przedszkolnych, szkolnych czy innych opiekunów może sprawiać wiele kłopotów a także opóźniać otrzymanie fachowej pomocy. Bo jeśli dziecko nadpobudliwe traktowane jest jak autysta, to konsekwencje może nieść to za sobą czasami dość drastyczne.
Ciekawym tekstem jest też rozdział samej B.Winczury — “Zabawa jako komponent rozwoju teorii umysłu u dzieci z autyzmem”. Sam temat rozwoju teorii umysłu jest bardzo ciekawy i przywoływany w ostatnich czasach przez wielu autorów. Zainteresowanych zachęcam do głębszych poszukiwań. Tutaj autorka przedstawia nam etapy, w jakich rozwija się teoria umysłu u dzieci zdrowych i jak przekłada się to na autystów. Opisuje, jak wygląda ich zabawa i na jakie zachowania rodzice już wcześniej mogą zwrócić uwagę, gdy niepokoją się o prawidłowy rozwój swojego dziecka.
Długo mogłabym pisać o walorach tej książki. Przeczytajcie od deski do deski. Merytorycznie, w zrozumiały sposób i bardzo ciekawie. Polecam z czystym sumieniem!

Witam, świetny artykuł a także cały blog. Zapraszam do siebie na stronkę w celu dalszej lektury Autyzmie a takze znajda sie inne ciekawostki. Pozdrawiam
<- to adres mojej stronki
Zaciekawiła mnie Pani tą książką. Sam pracuję w przedszkolu dla dzieci z autyzmem i czytam różnego rodzaju książki i artykuły na temat autyzmu. Rzeczywiście zwykle mają jedną cechę wspólną — wiele tabel ze statystycznymi wynikami i innymi odchyleniami standardowymi, które skutecznie odstraszają od czytania. Jeżeli rzeczywiście w tej książce artykuły są napisane w przystępny sposób to z pewnością ją przeczytam.
P. S. Bardzo fajny blog.
Pozdrawiam:)
Ciekawy blog, nie tylko dla rodziców dzieci z problemami. Polecam
Ostatnio zetknąłem się z sytuacją, w której ksiądz wyprosił matkę wraz z autystycznym dzieckiem z kościoła, ponieważ przeszkadzało mu to w kazaniu. Dla mnie jest to coś strasznego, jak człowiek który w szczególności powinien zrozumieć problem, w taki sposób traktuje bliźniego…
Pozdrawiam