Kuli­nar­nie

0

Posted by Zosia | Posted in Pychotki | Posted on 22-02-2010

Tagi: , , , , , , , ,

Dziś tak na szybko. Chcę — nie, nie chcę, po pro­stu muszę — pole­cić Wam super szybki i pro­sty prze­pis na pyy­yszne cia­steczka. Prze­pis jest autor­stwa mojego kuli­nar­nego guru, nie­ży­ją­cego już Macieja Kuro­nia, i pocho­dzi z jego (a teraz rów­nież jego synów) strony inter­ne­to­wej.

Her­bat­niki Maćka Kuro­nia odkry­łam jakiś mie­siąc temu, po nie­uda­nej pró­bie wyro­bie­nia cia­sta na ciastka z jakiejś książki tema­tycz­nej z Lidla. Nijak nie chciało się kleić, rodzina na cia­cho cze­kała, cóż więc było robić? A że z prze­pi­sów Kuro­nia robi­łam już dużo (od dwóch lat prak­tycz­nie cała Wigi­lia i Święta) i wycho­dzi wszystko i zawsze, więc stwier­dzi­łam, że na ciast­kach się też nie zawiodę. No i rzeczywiście.

Co do samych cia­stek, to są to, fak­tycz­nie, naj­zwy­klej­sze w świe­cie her­bat­niki, rewe­la­cyjne na sobotnio-niedzielne spo­tka­nia rodzinne przy kawie. Pro­ste, tra­dy­cyjne i tak zwy­czaj­nie smaczne. Jedyne, co zmie­ni­łam, to formę. Nie prze­pusz­czam cia­sta przez maszynkę, ale roz­wał­ko­wuję i wyci­nam forem­kami z Ikei w kształ­cie zwie­rza­ków — Miko­łaj wprost je uwiel­bia! Poza tym po uło­że­niu na blaszce sma­ruję ciastka roz­trze­pa­nym żółtkiem i posy­puję spe­cjal­nym cukrem — odkry­tym nie­dawno — cyna­mo­no­wym z Dia­mantu. Cia­steczka mają dzięki temu pyszny cyna­mo­nowy smak i aro­mat. Pole­cam wszyst­kim ser­decz­nie! A jak wykom­bi­nu­je­cie jakieś nowe, cie­kawe dodatki, to daj­cie koniecz­nie znać. Chęt­nie wypró­buję :)

A oto i sam prze­pis — zaczerp­nięty ze strony Macieja Kuronia:

  • 250 g mąki pszennej
  • 200 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g masła
  • 100 g cukru
  • 125 ml śmietany
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Mie­szamy i prze­sie­wamy razem do miski lub na stol­nicę: mąkę pszenną, mąkę ziem­nia­czaną oraz pro­szek do pie­cze­nia. Doda­jemy masło, cukier, śmie­tanę i jaja. Wyra­biamy i zagnia­tamy cia­sto. Do wyra­bia­nia her­bat­ni­ków w zasa­dzie potrzebna jest maszynka do mięsa ze spe­cjalną nakładką do cia­stek. Na pewno nie­któ­rzy z Pań­stwa mają takie nakładki w domu. W tym przy­padku, trzeba zasto­so­wać taką nakładkę, żeby cia­sto wycho­dziło w for­mie taśmy, którą uci­namy w odstę­pach 5 – 6 cm. Możemy rów­nież po pro­stu roz­wał­ko­wać cia­sto na stol­nicy i wykra­jać her­bat­niki foremką. Bla­chy natłusz­czamy, ukła­damy na nich pro­sto­kątne ciastka i wkła­damy do pie­kar­nika nagrza­nego do 180 – 200ºC. Jak zawsze, trzeba uwa­żać, żeby się zanadto nie przy­pie­kły. Her­bat­niki są cien­kie, więc mogą się upiec już po 7 – 8 minu­tach. Wyj­mu­jemy bla­chę, gdy widzimy, że mają złoty kolor. Możemy przed pie­cze­niem podzie­lić cia­sto na por­cje i dodać do każ­dej por­cji dowol­nie wybrane dodatki sma­kowe, tj.: wani­lię, skórkę cytry­nową, cze­ko­ladę, olejki zapa­chowe itp. Wtedy otrzy­mamy her­bat­niki o róż­nych smakach.

Powo­dze­nia i smacznego!