Foto(m)amatorka dzie­cięca

0

Posted by Zosia | Posted in Mama fotoamatorka | Posted on 20-09-2009

Tagi: , , ,

Od pew­nego czasu cho­dzi po gło­wie myśl, by z mojej foto­gra­ficz­nej pasji i, bądź co bądź, wie­dzy, zro­bić uży­tek w for­mie małego porad­nika dla rodzi­ców. Nie zamie­rzam pisać tu wiel­kich arty­ku­łów na temat wyż­szo­ści foto­gra­fii ana­lo­go­wej nad cyfrową (bądź odwrot­nie), ale sądzę, że moje doświad­cze­nia z pstry­kac­twem dzie­cię­cia (i nie tylko) oraz samo­dziel­nie zdo­by­wana wie­dza mogą przy­dać się komuś zupeł­nie “zie­lo­nemu” w tych sprawach.

Zamiar mam taki, by pod­su­wać pewne pomy­sły na cie­kawe zdję­cia dzieci, jed­no­cze­śnie ilu­stru­jąc je przy­kła­dem oraz, przede wszyst­kim, mniej-więcej tłu­ma­czyć jak uzy­skać dany efekt, na co zwró­cić uwagę i jak się w ogóle do foto­gra­fo­wa­nia zabrać. Bo mam wra­że­nie, że dzieci to naj­czę­ściej foto­gra­fo­wane osoby na świe­cie. Każdy kto ma dziecko posiada choć jedno jego zdję­cie (tak naprawdę to nie wie­rzę, że tylko jedno!). Zdję­cia można teraz robić wszę­dzie (ech, te tele­fony z apa­ra­tem), do tego apa­raty tanieją co rusz, więc szkoda byłoby tego nie wyko­rzy­stać. A jeśli już coś robimy, to czemu nie sta­rać się robić tego jak najlepiej?

Zapra­szam więc Was, Dro­dzy Rodzice-Fotoamatorzy do kącika mamy foto­ama­torki. Mam nadzieję, że znaj­dzie­cie tu coś dla sie­bie. A jak będzie coś nie­ja­snego lub zro­dzi się Wam jakieś pyta­nie, to pisz­cie, pro­szę. W miarę moż­li­wo­ści posta­ram się na nie odpo­wie­dzieć. Tylko mnie o sprawy natury sprzę­to­wej nie pytaj­cie za wni­kli­wie, bo na tym się nie znam kom­plet­nie i jakoś brak mi zapału, by się w tym zagłę­bić :)

Write a comment